
Aż 52% Polaków boi się międzynarodowej kompromitacji podczas gdy podobne obawy ma zaledwie 17% mieszkańców Ukrainy – wynika z międzynarodowego raportu opublikowanego dziś przez On Board PR i San Markos.
Blisko 60% Polaków oczekuje po Euro rozwoju gospodarczego dzięki inwestycjom związanym z mistrzostwami, a ponad 40% liczy na wzrost liczby miejsc pracy. Mieszkańcy Ukrainy najbardziej liczą na poprawę wizerunku swojego kraju. Na wzrost gospodarczy czeka zaledwie ok.30% badanych, a na wzrost liczby miejsc pracy ok.20%.
Oba narody zdecydowanie różnią się pod względem obaw, związanych z organizacją Euro. Podczas gdy ponad połowa Polaków boi się kompromitacji z powodu opóźnień, blisko połowa naszych wschodnich sąsiadów nie ma w związku z Euro żadnych obaw. Jeśli już obawiają się czegokolwiek, to przede wszystkim paraliżu kraju z powodu niewystarczającej ilości dróg i hoteli oraz chuligańskich wybryków zagranicznych kibiców.
Zarówno Polacy, jak i mieszkańcy Ukrainy oczekują łatwiejszego dostępu do informacji związanych z Euro 2012. Dla zaniepokojonych losami mistrzostw Polaków najistotniejsze są informacje o postępach inwestycji, natomiast spokojniejsi sąsiedzi najchętniej dowiadywaliby się więcej o sprawach gospodarczych związanych z Euro.
Zarówno Polacy jak i Ukraińcy zdecydowanie oczekują intensywniejszych działań promujących mistrzostwa za granicą. W Polsce deklaruje tak aż 80% badanych, a na Ukrainie blisko 70%.

Brak komentarzy.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URI
Dodaj komentarz